Pragnienie Piękna 01 Pragnienie Piękna 02 Pragnienie Piękna 03 Pragnienie Piękna 04 Pragnienie Piękna 05 Pragnienie Piękna 06 Pragnienie Piękna 07 Pragnienie Piękna 08 Pragnienie Piękna 09

Jesteś tutaj: Strona głównaWywiady i portrety Zabrzmieć dobrze i szczerze

Zabrzmieć dobrze i szczerze
(sroda, 2016-11-16 13:30:23)



Kiedy na swoje 70. urodziny artysta może zaprosić do współpracy plejadę gwiazd, to świadczy tylko o jednym – sam jest kimś wyjątkowym! I wyjątkowa jest również nowa płyta Krzysztofa Krawczyka, na której znalazły się m.in. duety z Katarzyną Nosowską, Anią Dąbrowską i Maciejem Maleńczukiem!


Aż dwa duety są w klimacie reggae: z Muńkiem i Ras Lutą. Ma Pan jakiś szczególny stosunek do tego gatunku? Czy to raczej wpływ artystów, z którymi Pan nagrał te piosenki?

Byłem na Key West, na najdalej w kierunku Kuby wysuniętym lądzie amerykańskim. To już tylko 80 mil do Wysp Karaibskich. Byłem zszokowany popularnością muzyki reggae, jej słoneczną melodyjnością, rytmiką i tekstami o bogatej treści. Chętnie nagrałem piosenki w tym stylu, bo moi partnerzy, szczególnie Ras Luta śpiewają tę muzykę na co dzień.


Czyli lubi pan eksperymentować?

Śpiewam 53 lata. Gdybym przez wszystkie te lata pozostawał w jednym gatunku muzyki, zanudziłbym się ze sobą na śmierć. Nie mówiąc już o publiczności! Dlatego robiłem wszystko, żeby nie dać się zaszufladkować. Zawsze próbowałem łamać konwencje. Zawdzięczam to również ludziom, z którymi współpracuję w K&K Studio i tym wszystkim kompozytorom, autorom, aranżerom, muzykom, producentom z którymi miałem okazję współpracować. Wszystkich ich noszę we wdzięcznej pamięci!

 

krawczyk_2_900

 

A w którym gatunku czuje się Pan najlepiej?

Nie mam specjalnych preferencji, zawsze chcę wydobyć z piosenki to co w niej najlepsze, tak jak podpowiada mi moje serce. W końcu trochę lat śpiewam i potrafię wczuć się w klimat i piosenkę.


Dwa duety, z Urszulą i Wojtkiem Kordą , zostały nagrane kilka lat temu, ale nigdy wcześniej nie były publikowane. Dlaczego?

W K&K Studio, które jest moim drugim domem, nagrywają także inni wykonawcy i podczas nagrań Urszuli i Wojtka Kordy Andrzej Kosmala z Ryśkiem Kniatem stwierdzili, że pięknie te piosenki zabrzmiałyby w duecie z Krzysztofem. Kiedy w wytwórni Sony Music dojrzał pomysł wydania płyty z moimi duetami, producenci powrócili do tego pomysłu. Urszula zaskoczyła mnie piękną countrową barwą głosu, w najlepszym amerykańskim wydaniu, a Wojtek Korda to legenda polskiego rock and rolla. Cieszę się, że z nim nagrałem duet. Znamy się przecież od tylu lat.


Piosenka „Przytul mnie życie” z tekstem Andrzeja Piasecznego otwiera pana album „To co w życiu ważne” z 2004 roku. Ale wtedy zaśpiewał pan solo ten utwór. Kiedy i z jakiego powodu nagraliście ponownie, tym razem wspólnie z Andrzejem, tę piosenkę?

Andrzej napisał na tę płytę dwa teksty. Kiedy płyta już się ukazała na rynku, dostałem od Telewizji Polskiej propozycję recitalu na Festiwalu Sopockim. W pierwszej wersji ta piosenka też jest swoistym duetem, tylko że ja śpiewam a na gitarze gra i niesamowitą solówkę Janek Borysewicz. Do Sopotu postanowiłem zaprosić i Janka BO, i autora tekstu Andrzeja Pasiecznego, niezwykle przeze mnie cenionego wokalistę młodego pokolenia. Było to wspaniałe przeżycie artystyczne i zaraz po zejściu ze sceny krzyczałem do Pawła Jóźwickiego: „To trzeba nagrać w studio”. I tak powstało to nagranie!



Świąteczną piosenkę „Witamy ciebie gwiazdko na niebie” śpiewa Pan z Eleni. Czym Eleni Pana zauroczyła, że powstał taki duet?

Eleni ze swoją muzykalnością, ciepłym głosem i ogromną miłością publiczności nie musiała mnie namawiać. Piosenka powstała do programu telewizyjnego na święta Bożego Narodzenia w 2006 roku. Śpiewaliśmy ją też publicznie w programie telewizyjnym „I ty będziesz Świętym Mikołajem”.

Bardzo dobrze mi się z Eleni pracowało. Myślę, że powinniśmy kiedyś nagrać całą płytę. Nie zapomnę też wspaniałego obiadu po nagraniu w domu Eleni przy stole zapełnionym smakołykami kuchni greckiej i polskiej.


Gdyby na następne okrągłe urodziny zdarzyła się okazja nagrania kolejnej płyty w duetach, kogo by Pan zaprosił?

Trudne pytanie, bo jest taki wysyp talentów, tylu wspaniałych młodych ludzi śpiewa. Ale mam zaległe duety do nagrania: z Marylą Rodowicz, z którą to obiecujemy sobie ten duet od lat oraz z Edytą Górniak, z którą w 2008 roku zaśpiewaliśmy w Sopocie „My Cyganie” i wtedy ona publicznie, na scenie, obiecała mi takie nagranie. A na razie myślami jestem przy mojej płycie z nowymi piosenkami, która ma już nawet piosenkę tytułową: „Ja już nic nie muszę”.


Sony Music Polska

 

Poprzednie1 | 2 | 3 Następne

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zgoda

Strona główna O nas Redakcja Regulamin

Wszystkie prawa zastrzeżone 2012 - Strefa Ciało Sp. z o.o. komandytowa

Kopiowanie oraz publiczne wykorzystywanie artykułów, materiałów ilustracyjnych lub elementów graficznych publikowanych i użytych w serwisie bez zezwolenia zabronione na podstawie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.