Pragnienie Piękna 01 Pragnienie Piękna 02 Pragnienie Piękna 03 Pragnienie Piękna 04 Pragnienie Piękna 05 Pragnienie Piękna 06 Pragnienie Piękna 07 Pragnienie Piękna 08 Pragnienie Piękna 09

Jesteś tutaj: Strona głównaZdaniem ekspertaPublicystyka Najważniejsza jest tożsamość...

Najważniejsza jest tożsamość...
(wtorek, 2013-02-12 14:23:32)

Transplantologia, chirurgia plastyczna i medycyna estetyczna to dziedziny, w których Kościół Katolicki wypowiada się bardzo ostrożnie. Równie ostrożnie w tym temacie wypowiadają się etycy. O szansach i zagrożeniach etycznych w rozwoju medycyny opowiada teolog i etyk, ks. dr Mariusz Kołaciński.

AG: Transplantologia, chirurgia plastyczna i medycyna estetyczna to dziedziny, o których Kościół katolicki wypowiada się bardzo ostrożnie. Najmniej obiekcji budzi obecnie transplantacja organów, która przeprowadzona pod pewnymi warunkami, uznana jest dzisiaj jako gest miłości i solidarności.

MK: To prawda. Transplantacja organów jest obecnie sukcesem cywilizacyjnym etycznie akceptowalnym, otwierającym szansę przeżycia wielu osobom. Należy jednak pamiętać, że jeszcze w latach pięćdziesiątych XX wieku papież Pius XII w swoich naukach oceniał przeszczep organów negatywnie. Jego intencją była przede wszystkim obrona godności życia dawcy i biorcy określonego organu. Dzisiaj negatywna ocena transplantacji przez zwierzchnika Kościoła katolickiego wydawałaby się co najmniej dziwna, ale w tamtym czasie medycyna nie miała pełnej wiedzy o zabiegu dializy, na przykład nerek, która zwiększa znacznie szansę przeżycia po transplantacji. Jak łatwo zauważyć, rozwój techniki medycyny zmienił diametralnie ocenę etyczną, której zadaniem jest obrona godności życia człowieka znajdującego się w sytuacji konfliktowej. Dzisiaj transplantacja nerki wspomaganej zabiegiem dializy stała się sposobem leczenia. Dlatego też już w dokumencie Jana Pawła II ?Evangelium vitae? mowa jest o transplantacji jako akcie miłości i odpowiedzialności względem bliźniego. To, co kiedyś było etycznie wątpliwe, dziś dzięki rozwojowi medycyny stało się szansą cywilizacyjną społecznie akceptowalną. Wystarczy przypomnieć sobie medialnie nagłośnione transplantacje, chociażby piękną postawę znanego boksera, Przemysława Salety, który godząc się na transplantację, uratował życie swojej córeczce. Polscy biskupi poparli rozwój transplantologii w liście pasterskim na niedzielę 23 września 2007 r.

AG: Czyli dość późno. Dlaczego?

MK: Nie powiedziałbym, że późno. Kościół nie formułuje opinii na podstawie nowinek technicznych ani nie zakazuje wyłącznie dla bycia wiernym dotychczasowym zasadom. Wręcz przeciwnie: reaguje w sytuacjach, gdy pojawia się zagrożenie godności i wolności człowieka. Chociażby w takich sytuacjach, gdy sama medycyna nie jest do końca pewna swoich technologii. Wystarczy wspomnieć metodę in vitro lub całą sferę badań genetycznych. Weźmy pod uwagę prawnie opisaną transplantację serca. Możemy jej dokonać w chwili, gdy następuje śmierć pnia mózgu, ale czy możemy powiedzieć jednoznacznie, że śmierć pnia mózgu jest śmiercią całego człowieka? Nie ulega wątpliwości, że transplantacje organów i rozwój genetyki to nieprawdopodobny skok cywilizacyjny. Czy jednak mamy wszystko pod kontrolą? Myślę, że nie. Weźmy chociażby pod uwagę ostatnio ożywioną dyskusję na temat GMO w Polsce.

AG: Według przeprowadzonego niedawno przez Ośrodek Badania Opinii Publicznej sondażu, dla Polek najważniejszy jest charakter i osobowość. Jednocześnie kliniki chirurgii plastycznej pękają w szwach. To fanaberia czy uzasadniona potrzeba?

MK: To fakt, dane statystyczne podają, że ponad połowa wszystkich operacji plastycznych w Polsce to operacje piersi. Jednak duża część pacjentek zgłaszających się do kliniki nie potrzebuje operacji. Innymi słowy ? nie ma obiektywnych wskazań medycznych. Estetyka i kult ciała sprawiają, że kobiety bardzo często ryzykują zdrowiem. Wydaje się, że najlepszą metodą powiększania piersi jest wszczepianie silikonowych implantów. W wielu badaniach klinicznych na przestrzeni lat potwierdzono ich bezpieczeństwo. Jednak i tu zauważamy minusy. Pomimo że implanty najlepszych firm mają dożywotnią gwarancję, to i tak istnieje prawdopodobieństwo, że trzeba je będzie w przyszłości wymienić lub przeprowadzić dodatkowy zabieg ? chociażby dlatego, że ciało kobiety zmienia się np. po urodzeniu dziecka. Nie ma też pewności onkologicznej co do ostatniego trendu przeszczepiania tłuszczu z komórkami macierzystymi.

Poprzednie1 | 2 Następne

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zgoda

Strona główna O nas Redakcja Regulamin

Wszystkie prawa zastrzeżone 2012 - Strefa Ciało Sp. z o.o. komandytowa

Kopiowanie oraz publiczne wykorzystywanie artykułów, materiałów ilustracyjnych lub elementów graficznych publikowanych i użytych w serwisie bez zezwolenia zabronione na podstawie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.