Pragnienie Piękna 01 Pragnienie Piękna 02 Pragnienie Piękna 03 Pragnienie Piękna 04 Pragnienie Piękna 05 Pragnienie Piękna 06 Pragnienie Piękna 07 Pragnienie Piękna 08 Pragnienie Piękna 09

Jesteś tutaj: Strona głównaWywiady i portrety Kolory Doroty Miśkiewicz

Kolory Doroty Miśkiewicz
(piątek, 2016-06-24 12:06:09)

'Muśnięcie pędzlem', to Jej najbardziej znany duet z Cesarią Evorą, ale wszystkie z duetów, w których uwielbia śpiewać, są jak muśnięcie pędzlem. Każdy ma inny kolor, bo każdy Jej Gość jest wyjątkowy. Grzegorz Turnau, Grzegorz Markowski, Wojciech Młynarski, Wojciech Waglewski i Jerzy Wasowski! Filarami tej barwnej gamy są Marek Napiórkowski, Michał Rusinek i Tomasz Kałwak. Choć sama mieni się w szarej tonacji, Jej album 'Best Of' jest najlepszym świadectwem tego, że:

Anita Bartosik: 'So Gia', to pokłosie Twojego spotkania z Cesarią. Historia mocno zabarwiona emocjami.

Dorota Miśkiewicz: Owoc mojego duetu z Cesarią Evorą, jej najbardziej znana piosenka: Sodade, we włoskiej wersji językowej: So Gia. Tym razem w wykonaniu moim oraz Stefano Bollaniego. Pewnego razu napisał do mnie włoski producent Alberto Zeppieri, że wydaje we Włoszech płyty z włoskimi artystami, którzy śpiewają piosenki z Wysp Zielonego Przylądka. Jako że ja śpiewałam z Cesarią, to chociaż nie jestem Włoszką, byłoby miło, gdybym się zgodziła. Postawił jeden warunek: muszę zaśpiewać z włoskim artystą. Wtedy wymyśliłam Stefano Bollaniego, wielką gwiazdę pianistyki jazzowej, nie tylko włoskiej. Artysta światowego formatu, niezwykle sławny w świecie jazzowym, ni stąd ni zowąd, też się zgodził! Być może skojarzył moje nazwisko z nazwiskiem mojego brata Michała Miśkiewicza, obaj nagrywali dla tej samej wytwórni ECM. Może uznał, że mam dobre geny, bo nie dość, że zagrał, to jeszcze ze mną zaśpiewał. Do tej pory ta piosenka funkcjonowała na różnych składankach tylko we Włoszech. Natomiast w Polsce pojawia się pierwszy raz. Jaki ma kolor? Czerwony! Włochy kojarzą mi się z sercem, temperamentem.

Anita Bartosik: Jaki odcień ma według Ciebie relaks?

Dorota Miśkiewicz: Oczywiście zielony! Jeżeli moglibyśmy się przenieść w przestrzeń, gdzie nie ma czasu, jest to właśnie przyroda. 'Poza czasem', to melodia, do której słowa napisała Magda Czapińska. Od razu nasuwa się skojarzenie z legendarnym już leżeniem pod gruszą na dowolnie wybranym boku (zresztą, tej samej autorki). Patrzenie na piękno przyrody, słuchanie jak pięknie śpiewają ptaszki, to wszystko jest też w tej piosence: 'poleżmy pod jabłonią, niech inni gdzieś tam gonią'. Ja dokładnie to robię. Kiedy mam już wszystkiego dosyć, za dużo myśli w głowie, kiedy jestem zmęczona, wyjeżdżam pod Warszawę, zamykam się w małym domku, wyciszam telefon, z nikim nie rozmawiam i po prostu słucham jak trawa rośnie.

Anita Bartosik: Z każdym dniem inaczej mienisz się nastrojami, czy zawsze jesteś optymistką?

Dorota Miśkiewicz: Ja jestem optymistką i pesymistką jednocześnie, więc te wszystkie kolory, które wymieniłam, przenikają się we mnie. Są dni, kiedy jest mi po prostu źle i wchodzę w ten brąz, a nawet czerń. Tam się zagłębiam i tam się okopuję. Siedzę sobie w tych swoich okopach i czekam, aż mi przejdzie. Ale zawsze wiem, że mi przejdzie! Czasem wystarczy przeczekać, czasem na siłę trzeba przebić smutek radością, to się też da zrobić, ale do tego trzeba wyjść z okopów.

Poprzednie1 | 2 | 3 | 4 | 5 Następne

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zgoda

Strona główna O nas Redakcja Regulamin

Wszystkie prawa zastrzeżone 2012 - Strefa Ciało Sp. z o.o. komandytowa

Kopiowanie oraz publiczne wykorzystywanie artykułów, materiałów ilustracyjnych lub elementów graficznych publikowanych i użytych w serwisie bez zezwolenia zabronione na podstawie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.