Pragnienie Piękna 01 Pragnienie Piękna 02 Pragnienie Piękna 03 Pragnienie Piękna 04 Pragnienie Piękna 05 Pragnienie Piękna 06 Pragnienie Piękna 07 Pragnienie Piękna 08 Pragnienie Piękna 09

Jesteś tutaj: Strona głównaPiękną byćChirurgia plastyczna Implanty piersi: fakty bez mitów

Implanty piersi: fakty bez mitów
(wtorek, 2013-06-04 14:34:51)

Z dr n. med. Tomaszem Dydymskim, specjalistą chirurgii ogólnej i chirurgii plastycznej rozmawia Andrzej Gross

 

Ostatni dylemat, przed którym stoi pacjentka dobierająca z lekarzem implant: okragly, czy anatomiczny? I dlaczego?

Ten wybór miał znaczenie przy wszczepianiu podskórnym. Wtedy zdecydowanie wszyscy lekarze polecali implanty anatomiczne, które gwarantowały bardziej anatomiczny kształt piersi. Przy implantacji domięśniowej ten rodzaj nie ma większego znaczenia, choć lekką przewagę mają implanty okrągłe. Implanty anatomiczne, kiedy się obracają, a ma to miejsce nawet u 20% pacjentek, wymagają interwencji chirurgicznej. Kiedy obróci się implant okrągły, pacjentka nawet tego nie zauważy. Dodam też, że implanty okrągłe są tańsze.

Z jakimi kosztami powinna liczyć się pacjentka decydująca się na powiększenie biustu i, czy są to koszty związane jedynie z zabiegiem, czy również z gojeniem pooperacyjnym?

W większości klinik koszty operacji i koszty pobytu są sumowane. Ich głównym elementem jest cena implantów i, z wielu powodów, o których mówiłem wcześniej, nie warto na nich oszczędzać, bo może się okazać, że pozorna oszczędność wygeneruje z czasem o wiele wyższy wydatek, związany np. z wymianą implantów. Średnio ceny w Polsce kształtują się na poziomie 15 do 20 tysięcy złotych i zawierają w sobie koszt operacji, pobytu i wizyt kontrolnych. Trzeba także uważnie przyglądać się klinice, w której nastąpi operacja, zdarza się bowiem, że zabieg powiększania piersi wpisują do swojej oferty medycznej kliniki lub szpitale, w których operują chirurdzy ogólni. Bywa, że przeprowadzane tam zabiegi, są nawet kilka razy tańsze, niż w klinikach chirurgii plastycznej. Ale sugerowanie się wyłącznie ceną często obraca się przeciwko pacjentowi.

Zabieg powiększenia piersi nie trwa długo. Pacjentka najdalej po 48 godzinach jest już w domu. Jak przebiega sama operacja, jakim obarczona jest ryzykiem, jak wygląda gojenie pozabiegowe i, przede wszystkim, czy zabieg obarczony jest wysokim stopniem bólu?

Zabieg operacyjny jest przeprowadzany w znieczuleniu ogólnym i trwa około godziny. Pacjentka profilaktycznie pozostaje w klinice do 48 godzin, aby ograniczyć możliwe powikłania do absolutnego minimum. Ilość możliwych powikłań jest, zresztą, niewielka. Może powstać krwiak, który doprowadzi do przesunięcia implantu i deformacji piersi, ale zdarza się to bardzo rzadko, ponieważ po operacji na dwa dni zakładane są dreny, którymi wyciekają płyny. Może powstać infekcja, gdyż nawet najbardziej sterylny implant jest ciałem obcym. To także zdarza się niezmiernie rzadko, ponieważ stosuje się zapobiegawczo kurację antybiotykową. Niewprawny chirurg może doprowadzić podczas zabiegu do powstania odmy płucnowej. Temu należy zapobiegać już podczas doboru kliniki i nie oddawać się w ręce niedoświadczonych chirurgów. I tyle. Po wyjściu do domu należy pamiętać o tym, żeby nie doprowadzić do powikłań estetycznych, np. przesunięcia się implantu: nie podejmować zbyt szybko wzmożonego wysiłku fizycznego i stosować się do indywidualnych zaleceń lekarza. Największy ból towarzyszy pacjentce zaraz po samym zabiegu i jest spowodowany rozciąganiem tkanek, mięśnia i skóry. Ból, czasem dość dotkliwy, utrzymuje się 48 do 72 godzin. Później ustępuje. Po trzech dniach, najdalej tygodniu, powinien ustąpić całkowicie.

Po jakim czasie możemy zobaczyć efekt końcowy i, co ważniejsze dla pacjentki, czy ten efekt końcowy, który w lustrze będzie widoczny po operacji, utrzyma się przez całe życie?

Przez pierwsze dwa miesiące u części pacjentek może występować obrzęk, który maskuje wygląd piersi. Po tym czasie można zaryzykować stwierdzenie, że zobaczymy efekt końcowy, choć gojenie po implantacji może trwać nawet do pół roku. Efekt powinien być i jest trwały. Nieznaczne zmiany w wyglądzie mogą nastąpić po 10, 15 latach, kiedy proces starzenia się skóry i organizmu spowoduje, że, podobnie, jak piersi naturalne, implanty lekko opadną.

 

 dr n. med. Tomasz Dydymski: specjalista chirurgii ogólnej i chirurgii plastycznej, specjalizację z chirurgii plastycznej uzyskał w renomowanym ośrodku chirurgii plastycznej w Polanicy Zdroju pod kierunkiem dr. nauk medycznych, prof. Kazimierza Kobusa; stypendysta światowej sławy chirurga plastycznego i transplantologa prof. Marii Siemionow.

Rozmawiał: Andrzej Gross

Foto: archiwum kliniki Artplastica w Szczecinie, fotolia.com

Poprzednie1 | 2 | 3 | 4 Następne

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zgoda

Strona główna O nas Redakcja Regulamin

Wszystkie prawa zastrzeżone 2012 - Strefa Ciało Sp. z o.o. komandytowa

Kopiowanie oraz publiczne wykorzystywanie artykułów, materiałów ilustracyjnych lub elementów graficznych publikowanych i użytych w serwisie bez zezwolenia zabronione na podstawie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.