Pragnienie Piękna 01 Pragnienie Piękna 02 Pragnienie Piękna 03 Pragnienie Piękna 04 Pragnienie Piękna 05 Pragnienie Piękna 06 Pragnienie Piękna 07 Pragnienie Piękna 08 Pragnienie Piękna 09

Jesteś tutaj: Strona głównaPiękną byćCoś dla mnie Dziewięć centymetrów nad ziemią!

Dziewięć centymetrów nad ziemią!
(czwartek, 2013-02-07 14:08:03)

Wiele osób, w tym także kobiet, jest w stanie uwierzyć, że jeśli zachodzi bezwzględna konieczność, da się ograniczyć ilość ubrań w szafie. Pod jednym warunkiem: nie może to dotyczyć butów.

Ludwik XIV fanem szpilek

Za pierwszą kobietę, która nie oparła się pokusie dodania sobie wzrostu za pomocą butów, uchodzi Katarzyna Medycejska. Na swój ślub z księciem Orleanu, późniejszym królem Henrykiem II, w 1533 roku włożyła wykonane w Wenecji pantofelki na obcasie. Wprawdzie dzieło weneckich szewców było ukryte pod fałdami sukni, ale Katarzyna wydawała się wyższa niż w rzeczywistości, co odwróciło uwagę zebranych od licznych mankamentów jej urody. Za wielbiciela szpilek uchodził inny król Francji, Ludwik XIV. To jemu zawdzięczamy model obcasa szeroki przy pięcie i zwężający się ku dołowi, czyli protoplastę naszej szpilki. Niewysoki król dodawał sobie nim wzrostu i majestatu, a naśladował go cały dwór, bez względu na płeć. Złoty wiek obcasów skończył się wraz z nastaniem Rewolucji Francuskiej. Wysokie obcasy stały się symbolem zbytku i rozpasania francuskiej arystokracji. Maria Antonina, którą obwiniano za wszystkie krzywdy francuskiego społeczeństwa, wstąpiła na szafot w butach na 5-centymetrowych obcasach. Odeszły razem z nią na niemal całe stulecie. Gdyby nie fatalna renoma obcasów, być może Napoleon nie zostałby zapamiętany jako ?mały kapral?. Ale jako przedstawicielowi ludu nie wypadało mu korzystać z arystokratycznych wynalazków, więc na wszystkich obrazach ma na nogach zupełnie płaskie buty.

Dopiero pod koniec XIX wieku wysokie obcasy zaczęły nieśmiało przypominać o swoim istnieniu. Nadal bywały jeszcze noszone przez mężczyzn, ale szybko stały się jednym z najważniejszych w modzie atrybutów kobiecości. Druga połowa XX wieku przyniosła zupełne rozpasanie w dziedzinie mody obuwniczej. Eksperymentowano z najróżniejszymi materiałami i wzorami. Pojawiły się obcasy spiralne, wąziutkie ?przecinki?, obcasy z korka, drewna, a nawet pleksi. Po II wojnie światowej szczyt swojej kariery osiągnął legendarny kreator butów Roger Vivier, od 1953 roku projektujący dla Diora. Wielbicielami jego projektów byli: Ava Gardner, królowa Elżbieta II, Marlena Dietrich oraz... Beatlesi.
Miejsce Viviera na stanowisku wyroczni w dziedzinie obuwia zajął w 1971 roku Manolo Blahnik. Jak głosi legenda, zajął się projektowaniem butów po tym, gdy usłyszał od ówczesnej naczelnej amerykańskiego ?Vogue?a? Diany Vreeland: ?Młody człowieku, idź robić buty?. Uchodząca za kobietę obdarzoną niespotykanym instynktem w dziedzinie mody Vreeland po raz kolejny udowodniła, że ma nosa. Blahnik stał się niekoronowanym królem butów. Jego renomę potwierdził serial ?Seks w wielkim mieście?, którego bohaterki traktują buty jego projektu nie jako element ubrania, ale jak przedmiot pożądania, na którego zakup warto się zadłużyć albo nie jeść przez miesiąc. Jak twierdzą jego fanki, buty renomowanych projektantów, mimo bardzo wysokich obcasów, są wygodne. Nie wszystkie gwiazdy zgadzają się z tą opinią. Niemniej jednak do zadania szyku na czerwonym dywanie obcasy są konieczne. Na gali rozdania Oscarów w 2010 roku nawet słynąca z lekceważącego podejścia do mody Meryl Streep pojawiła się w pantofelkach od Jimmy?ego Choo na kilkunastocentymetrowym obcasie. Jej strój pochwaliły wszystkie liczące się magazyny i portale poświęcone modzie. Mało kto zwrócił uwagę na to, że większość uroczystości poświęciła narzekaniu, że buty cisną i nie sposób w nich chodzić.

Lekarze ortopedzi powinni przyznać jej za te słowa jakąś nagrodę. Są bowiem zgodni co do tego, że ewolucja nie przygotowała nas do poruszania się na niestabilnych szpilkach. Stopa człowieka stworzona jest do chodzenia boso i w takich warunkach czuje się najlepiej. W fazie odbicia palce automatycznie podkurczają się, przez co odciążają przód stopy, chroniąc kości śródstopia przed przeciążeniem i bólami. W modnych pantoflach z wąskimi noskami i na wysokich obcasach ten naturalny mechanizm zostaje zaburzony.

Poprzednie1 | 2 | 3 Następne

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zgoda

Strona główna O nas Redakcja Regulamin

Wszystkie prawa zastrzeżone 2012 - Strefa Ciało Sp. z o.o. komandytowa

Kopiowanie oraz publiczne wykorzystywanie artykułów, materiałów ilustracyjnych lub elementów graficznych publikowanych i użytych w serwisie bez zezwolenia zabronione na podstawie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.