Pragnienie Piękna 01 Pragnienie Piękna 02 Pragnienie Piękna 03 Pragnienie Piękna 04 Pragnienie Piękna 05 Pragnienie Piękna 06 Pragnienie Piękna 07 Pragnienie Piękna 08 Pragnienie Piękna 09

Jesteś tutaj: Strona głównaPiękną byćCoś dla mnie Dieta Internetowa

Dieta Internetowa
(sroda, 2015-11-25 12:39:38)

Odchudzać można się na wiele sposobów. Najpopularniejszym z nich w społeczeństwach europejskich wydaje się być 'Dieta Internetowa'. Fakt, nowoczesności odmówić jej nie sposób, a przy tym nie wymaga od chętnych do utraty wagi zbyt wielkich poświęceń. Efekty też widzimy dość szybko, bo waga bynajmniej nie stoi w miejscu...

Dieta Internetowa

Poświęcając na Dietę Internetową zaledwie godzinę dziennie, efekt w postaci zmian na wadze powinniśmy zobaczyć już w ciągu pierwszego miesiąca. Waga nieuchronnie wzrośnie. Bo Dieta Internetowa, to nic innego, jak siedzenie przed ekranem komputera, tabletu lub telefonu i wyszukiwanie najefektywniejszych sposobów na odchudzanie. To, o ile waga wzrośnie, zależy od tego, czy do wyszukiwania diet dołączymy kawę z mlekiem, ciastka, chrupki lub inne umilacze surfowania w sieci.

Zamiast wyszukiwać diety na których przygotowanie najprawdopodobniej nie będziemy mieli czasu (wiele dostępnych w Internecie porad wymaga sporo pracy przy kuchni i zakupach) lub które opierają się na niewłaściwych lub niesprawdzonych tezach (np. 'wyeliminuj pieczywo'), godzinę dziennie możemy poświęcić na jakiekolwiek czynności związane z ćwiczeniami fizycznymi, które część dietetyków postanowiła w infografikach całkiem słusznie umieścić jako podstawę zdrowego żywienia.

Nie musisz biegać

Tu pojawia się problem. Za oknem, w zależności od pory roku, leje się skwar z nieba albo deszcz ze śniegiem. Nawet, zresztą, jeśli nic się nie leje, powód do nie-biegania zawsze się znajdzie: ciemno, ciężki dzień w pracy, albo obowiązki domowe. Stop! Obowiązki domowe mimo że biegania nie zastąpią (średnio godzinny jogging zapewni spalenie nie mniej, niż 300 kalorii), mogą w utracie wagi wydatnie pomóc. Godzinne odkurzanie oprócz sterylnie czystego domu zapewni nam spalenie ok. 140 kalorii, niewiele mniej spalimy przy myciu okien albo podłogi. Dodając do codziennych zajęć kilka brzuszków, skłonów, przysiadów lub innych ćwiczeń do których nie potrzebujemy siłowni, do wspomnianych 300 kalorii 'joggingowych' powinniśmy dojść bez przeszkód. Dobrym pomysłem może okazać się też wyruszenie do pracy lub szkoły choć raz w tygodniu nie samochodem, a komunikacją miejską (na przystanek i z przystanku trzeba do miejsca docelowego dojść, a to także kilka kalorii mniej). Proste ćwiczenia, powtarzalne obowiązki domowe , spacery nie wypełnią może 100% wysiłku fizycznego potrzebnego do utraty lub zachowania wagi, ale to naprawdę dobry początek! Zwłaszcza że (na szczęście) kalorie spalamy także wtedy, gdy wykonujemy czynności, do których na co dzień pod względem dietetycznym nie przywiązujemy wagi.


Chlebem tuczy się kaczki

Prawda, że każdy słyszał to przynajmniej kilka razy w życiu? A jak kaczki tyją, to i my będziemy, więc lepiej pieczywo z diety wyeliminować. Nieprawda. Jeśli przyjrzymy się piramidzie żywieniowej, szybko zauważymy, że wszelkiego rodzaju produkty zbożowe (w tym pieczywo) znajduje się niemal u jej podstawy. Pamiętać należy jednak, że każdy przyswajany posiłek będzie działał na nas nieco inaczej, w zależności od pory dnia. Uwalniana z węglowodanów pieczywa glukoza jest ważna przy każdej pracy wymagającej zaangażowania i kreatywności. Ale uwalniana jest stopniowo, więc pieczywo jeść warto na śniadanie, a nie późną kolację. Chleb jest także źródłem witamin z grupy B (tiaminy, ryboflawiny i niacyny), folianów, składników mineralnych (magnezu, cynku, żelaza, miedzi, manganu), białka roślinnego oraz błonnika pokarmowego. Podobnie, jak z pieczywem, postępujemy z innymi składnikami piramidy żywieniowej. Po pierwsze: rozważnie.

Dieta nie musi być wyrzeczeniem

Wszystko zależy od chęci. Czas przeznaczany na wspomnianą na początku 'Dietę Internetową' można spożytkować lepiej, a dostosowywania potraw trzeba się po prostu nauczyć. Pomocną może być w takim przypadku wizyta u dietetyka (część dietetyków organizuje także otwarte warsztaty, takie jak 'Życie bez balastu”), pomocny może być także kalkulator spalania kalorii. Najważniejsze będą jednak: wola i konsekwencja.

.

Tekst: Andrzej Gross

Zdjęcia: fotolia.com

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zgoda

Strona główna O nas Redakcja Regulamin

Wszystkie prawa zastrzeżone 2012 - Strefa Ciało Sp. z o.o. komandytowa

Kopiowanie oraz publiczne wykorzystywanie artykułów, materiałów ilustracyjnych lub elementów graficznych publikowanych i użytych w serwisie bez zezwolenia zabronione na podstawie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.