Pragnienie Piękna 01 Pragnienie Piękna 02 Pragnienie Piękna 03 Pragnienie Piękna 04 Pragnienie Piękna 05 Pragnienie Piękna 06 Pragnienie Piękna 07 Pragnienie Piękna 08 Pragnienie Piękna 09

Jesteś tutaj: Strona głównaPiękną byćChirurgia plastyczna Chirurg też jest człowiekiem

Chirurg też jest człowiekiem
(piątek, 2013-08-30 12:40:11)

Zawód lekarza w każdej specjalności obarczony jest odpowiedzialnością i stresem. Odpowiadając za zdrowie i życie innych ludzi, trudno jest rozstać się ze swoją pracą choćby na chwilę. Staje się ona stałym elementem życia, a pacjenci stają się jego nieodłącznymi towarzyszami. O zawodzie chirurga plastyka, jego kulisach i o tym, jakie towarzyszą mu emocje opowiada specjalista chirurgii plastycznej, lek. med. Arkadiusz Kuna.



Andrzej Gross: Chirurgia plastyczna zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami, kojarzona jest powszechnie przede wszystkim z zabiegami korekcji nosa i implantacji piersi, które statystycznie wykonywane są w klinikach najczęściej. Ale praca chirurga plastyka obejmuje znacznie szerszy zakres umiejętności i czynności. Co chirurg plastyk umieć powinien?

Dr Arkadiusz Kuna: W zakres chirurgii plastycznej wchodzą: chirurgia rekonstrukcyjna i chirurgia estetyczna. Pierwsza z nich, to dziedzina bardzo szeroka, wchodząca w zakres innych specjalności lekarskich. Obejmuje leczenie wad wrodzonych, oparzeń, niektórych nowotworów oraz ubytków tkanek i narządów oraz przywracania ich funkcji. Kooperuje w tym zakresie z onkologią, ortopedią okulistyką,laryngologią i innymi specjalnościami. Druga z dziedzin, czyli chirurgia estetyczna obejmuje równie ważne operacje i zabiegi, mające na celu korekcję wyglądu.

Zdarza się, że zabiegi, takie, jak np. korekta powiek górnych, w Polsce uważane są za zabiegi estetyczne, a nie lecznicze. Związane jest to z ogólnym postrzeganiem chirurgii plastycznej, ale bywa też podstawą opodatkowania zabiegu przy stanowisku, że jest to 'naturalny proces starczy'. Tymczasem chirurgia plastyczna w większości przypadków spełnia funkcję leczniczą?

Chirurgia plastyczna spełnia wyłącznie funkcję leczniczą. Nawet, jeśli osobie postronnej wydaje się, że przeprowadzany zabieg jest jakąś fanaberią pacjenta, to przed wydaniem orzeczenia warto spojrzeć na zabieg właśnie oczami pacjenta, dla którego jest to najczęściej forma powrotu do normalnego życia: fizycznie i psychicznie, o czym często zapominamy. Dlatego właśnie porównanie operacji tzw. estetycznych do zabiegów kosmetycznych jest nie na miejscu. To nie jest zmiana fryzury, ani malowanie paznokci. To nie jest tylko 'upiększanie'. Aby wykonywać te zabiegi musimy być lekarzami, nikt inny nie może takich zabiegów wykonywać. Wykonując te zabiegi nadal jesteśmy lekarzami, nie zamieniamy się w kosmetyczki. Przykładowo: najczęściej wykonywana operacja z zakresu chirurgii estetycznej, powiększenie piersi, jest zabiegiem wykonywanym w znieczuleniu ogólnym i niesie za sobą ryzyko jak każdy zabieg chirurgiczny. Ciągle jest to ingerencja w organizm niosąca ryzyko zakażenia, powstania torebki włóknistej, przemieszczenia implantów, wystąpienia krwiaka i innych jakie nieodłącznie towarzyszą chirurgii. W Polsce zabiegi kwalifikowane prawnie jako 'estetyczne', objęte są podatkiem VAT. Przez to stają się droższe i czasem dla potrzebujących tych zabiegów, niedostępne. W Anglii nie ma VATu od usług chirurgii plastycznej nawet wtedy, jeśli wpiszemy w historii choroby że zabieg wykonywany jest ze względów wyłącznie estetycznych. Bo te zabiegi poprawiają komfort życia pacjenta, leczą. Jak zakwalifikować pacjentkę, która do chirurga plastyka przychodzi dlatego, że zbyt duży i niekształtny nos utrudnia jej prawidłowe funkcjonowanie w społeczeństwie? Jak zakwalifikować pacjentkę, która zmniejsza piersi, które nadmiernie obciążają kręgosłup lub powiększa je, bo od młodzieńczych lat wstydzi się swojego wyglądu? Czy to tylko estetyka? Te problemy wiążą się przecież albo z wpływem na funkcjonowanie organizmu, albo z brakiem komfortu psychicznego, który jest równie ważnym problemem.

Pańska praca zawodowa od siedmiu lat podzielona jest między dwa kraje: Polskę i Wielką Brytanię. Czy dostrzega Pan jakieś różnice w opiece medycznej i świadomości medycznej Polaków i Anglików ?

Medycyna we wszystkich krajach jest ta sama. Różnice są w mentalności i okolicznościach, w których ta medycyna funkcjonuje. Organizacja formalna jest bardziej zaawansowana w Anglii. To jest jej zaleta i wada. Zaletą jest to, że w medycynę nie ingeruje tak mocno państwo. Środowisko lekarskie samo pilnuje zarówno dostępu do rynku, jak i poziomu usług na rynku. Samo określa także restrykcyjne dla siebie przepisy. Ale wadą tego systemu jest jego skostniała struktura, która uniemożliwia lekarzowi podejmowanie decyzji medycznych wykraczających poza bardzo ściśle opisane procedury. Ja, jeśli zachoruję, wolę być leczony w Polsce. W Polsce lekarz może bowiem podejmować decyzje, które czasem nie są tak ściśle opisane, ale są zgodne z jego wiedzą, wykształceniem, intuicją i mniej go krępują. W Anglii, kiedy wyczerpią się procedury, lekarz nie może zrobić nic. Nawet wtedy, jeśli uważa, że niestandardowa forma leczenia przyniosłaby efekt. Tam lekarz ma robić wszystko zgodnie z opisanymi procedurami czy protokołem, który czasami go krępuje.

Rynek medyczny w Polsce i Anglii różni też pewien dość istotny szczegół: na Zachodzie mamy do czynienia z wielkimi korporacjami, w Polsce częściej spotyka się niewielkie szpitale, kliniki i przychodnie. Jakie są, Pańskim zdaniem, plusy i minusy tych różnic?

Organizacja pracy i lepsze wykorzystanie pracy chirurga w pracy stricte chirurgicznej, są lepsze w Anglii.

Poprzednie1 | 2 | 3 Następne

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zgoda

Strona główna O nas Redakcja Regulamin

Wszystkie prawa zastrzeżone 2012 - Strefa Ciało Sp. z o.o. komandytowa

Kopiowanie oraz publiczne wykorzystywanie artykułów, materiałów ilustracyjnych lub elementów graficznych publikowanych i użytych w serwisie bez zezwolenia zabronione na podstawie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.